„Na północ. Szwecja znana i nieznana” – Maciej Zborowski, wyd. Bezdroża

Napisanie książki o jakimkolwiek kraju wydaje się być rzeczą co najmniej chaotyczną – w natłoku ciekawostek językowych, kulturowych z pewnością bardzo trudno się odnaleźć autorowi, a co dopiero „zwykłemu” czytelnikowi, który kupi książkę „bo na promocji jest przecie!”. Zborowski podjął ryzyko. I chwała mu za to.

Książka „Na północ. Szwecja znana i nieznana” to jednym zdaniem prosty i bezbolesny kurs bycia Szwedem. Stanowi idealne źródło wiedzy i inspiracji zarówno dla miłośników tego kraju, jak i przypadkowych poszukiwaczy promocji na allegro. Zborowski nie boi się wyrazów nacechowanych emocjonalnie; o znaczeniu pejoratywnym. Prezentuje Szwecję generalnie w korzystnym świetle – robi to jednak ciekawie i (co bardzo mi się podoba) poniekąd sarkastycznie, z dystansem. Sam autor opisuje siebie jako „blogera” i w trakcie czytania książki to wychodzi. Kolejne tematy poruszane przez Zborowskiego formą przypominają właśnie pojedyncze notki na blogu – są bardzo luźne i nie mają większego powiązania ze sobą nawzajem. Poza Szwecją. No bo to książka o Szwecji. Nieważne. Wiecie o co chodzi.

Znaleźć możecie 5 rozdziałów: Ludzie, Miejsca, Zdarzenia, Jedzenie i Kultura. Każdy z nich składa się z wielu notek; bardzo ważne jest w nich to, że nie są monotematyczne! Zborowski bardzo dobrze wycelował w target potencjalnych czytelników. Szczegółowo opisuje skandynawskie anomalie obce nawet największym miłośnikom tego kraju, przy okazji wprowadzając „początkujących” w ogólny zarys tematu, tj. historia, język etc., więc jeśli natrafiłeś na mój wpis przez przypadek, a Szwecja Ci generalnie „wisi i powiewa” – po pierwsze: współczuję, a po drugie: polecam tę książkę.

Processed with VSCO with p5 preset
Najważniejszy rozdział.

Wielkim plusem są też fotografie, wykonane przez samego Zborowskiego (i jego żonę, Monikę). Czysto teoretyczne pisanie o Szwecji jest w sumie bezsensowne, więc fakt, że Zborowski odwiedził miejsca, o których pisze dużo znaczy. Warto to wszystko zobaczyć, przeżyć i wtopić się w tłum. I dopiero później komentować.

Powiem szczerze i bez słodzenia (bo jak już piję, to piję czarną) – Zborowski inspiruje do dalszego odkrywania Szwecji. Tematycznie, jego książka przedstawia Szwedów jako poniekąd bipolarnych – z jednej strony chłodnych obywateli północy, z drugiej „południowców”, którzy uwielbiają Eurowizję, Melodifestivalen i grillowanie w Midsommar.
Jeśli ktokolwiek powie Wam: „po co Ty się uczysz tego szwedzkiego, przecież oni już tam nie mają swojej kultury” – pokażcie łaskawie ignorantowi tę książkę. Bardzo proszę.

Cena: 35,- do 40,- PLN

Ocena: 5/5

img_2766-1img_2765-1

KUP „NA PÓŁNOC”

2 thoughts

  1. niedawno skończyłam i… dawno nie czytałam czegoś tak nijakiego! ni to literatura, ni to przewodnik. żadnego większego porządku, książka znikąd się nagle urywa.
    liczyłam na parę zdań o życiu na północy, o codzienności, charakterach – i nic.
    całość jakaś taka bardzo wymuszona, z serii tych „nie mam polotu, ale chciałbym coś napisać”.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s